
Mój mąż przyszedł któregoś razu z pracy mocno podekscytowany. Kolega z działu naopowiadał mu o kajakach, że jeździ regularnie i że jest super. Popatrzyłam na niego pytająco, na co odrzekł zniecierpliwiony, że też chce pojechać. Świetnie Misiu- próbowałam sprowadzić go na ziemię- ale muszę ci przypomnieć, że ci mali ludzie, którzy mieszkają w naszym domu, [...]
Czytaj dalej o: Z dziećmi na spływie kajakowym