
Na kajaki zaczęłam jeździć razem z ojcem, zapalonym turystą. Z nim przepłynęłam szlak kajakowy Krutyni, Czarnej Hańczy i Drawy. Potem, na studiach, miałam już swoje towarzystwo, ale nad wodę ciągnęło mnie tak samo. Kolejne zaliczone rzeki to Brda, Wda i Biebrza. Na Rospudzie poznałam swojego męża. Dziś na kajaki jeździmy całą rodziną. Wcześniej pływaliśmy [...]
Czytaj dalej o: Spływy kajakowe z dziećmi, czyli przekazywanie kajakowego bakcyla
